Coś “o”
Słowiańskim zwyczajem mile byłoby powitać chlebem i wódką, lecz sytuacja techniczna na dzień dzisiejszy jeszcze na to nie pozwala.
Zadowolić się nam zatem przyjdzie prostym, konwencjonalnym: witaj ma moim najnowszym projekcje bloga reprezentującego nic innego, jak każdą myśl, oraz pogląd, którym chciałbym się ze światem podzielić.
Powstało już wiele takich projektów, nawet z mojej tylko strony. Nie jestem do końca pewien, co sprawia, że z reguły sypią się już zanim zdążą powstać. Pewnie lenistwo. A może brak perspektyw na wypełnienie pustki w duszach artystów? A być może, po prostu, niechęć do świata tak szeroko pojęta, że aż odrzucająca od dzielenia z kimkolwiek, jakichkolwiek myśli na temat obecnej, globalnie i powszechnie znanej sytuacji…
Nie sądzę, abym w tym jednym punkcie myślał odmiennie względem ludzi z mojego otoczenia. A staram się jak tylko mogę, by obracać się w towarzystwie ludzi o bardzo zróżnicowanych poglądach na egzystencję. Jest to w pewnych momentach naprawdę ciekawe doświadczenie, które nie tylko rozwija ale i sprawia, że wiara w poziom dojrzałości społecznej sięga naprawdę wysokich szczytów, jednakże bywa niezmiernie męczące i… cóż, nie bójmy się tego słowa: żenujące.
Nie mniej, nie byłoby o czym rozmawiać, gdyby nie nasza wzajemna odmienność. Tej odmienności użyczę trochę tym, którzy się ze mną nie zgadzają irytując ich w pewien osobliwy sposób, poprzez publikację moich, często ogólnie postrzeganych jako dziwne, tudzież wydumane przemyśleń.
Życzę miłej lektury, Syd;Jednocześnie zapraszam do korespondencji mailowej w sprawie jakichkolwiek odmienności poglądów, tudzież oczywiście, na forum czytelników bloga, do komentowania i przedstawiania tam swoich stanowisk w poruszanych zagadnieniach. Adres mail: wilpaw@gmail.com, jeśli zdołamy utrzymać jako taki poziom wymiany jakichkolwiek założeń, utworzę listę mailingową korespondentów za ich, rzecz jasna, zgodą.
Co nieco zmieniłem koncepcję bloga – pozostała tylko treść w formach felietonów i innych mniej lub bardziej ironicznych tekstów. Dziennik przenoszę na oddzielny blog, odnośnik już niedługo w linkach ZAPRZYJAŹNIONYCH.